środa, 22 kwietnia 2015

WDiC

Witam serdecznie po kolejnej krótkiej przerwie. Dziś chciałabym się pochwalić ukończoną marcową chustą. Wyszła mi całkiem spora, a po blokowaniu jeszcze nabrała rozmiarów. Przy robieniu tej chusty uczyłam się pracować z anglojęzycznymi opisami. Magda tak fajnie rozpisała, że tylko raz czy dwa zerkałam do polskiego opisu. Pierwszy raz też sprawdzałam jak się blokuje akryl przy pomocy żelazka (a raczej pary żelazka). I muszę przyznać że jestem zadowolona z efektów. 

A teraz może pokaże jak wyszła chusta (zdjęcia jeszcze sprzed blokowania)


W zeszłym tygodniu przybyła do mnie książka od Edyty "Sklep na Blossom Street" i już kilka rozdziałów za mną. Chciałabym też pochwalić się jakie śliczności Edytka dołączyła do paczki.

Edytko dziękuję, naprawdę są śliczne. 

Pozdrawiam serdecznie.


10 komentarzy:

  1. eee.... a po blokowaniu? i to na modelce? domagam się sesyjki :D A fajnie wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też chętnie zobaczę zdjęcia po i na modelce.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie zestawienie białego z niebieskim pięknie wyszła ta chusta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna chusta :-) I ja liczę na zdjęcia po blokowaniu i z modelką :-)
    Wspaniałe prezenty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW, na początku wyglądała ciekawie, ale koniec wygląda ŚWIETNIE !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna chusta. wbrew pozorom nie jest trudne rozszyfrowanie opisów obcojęzycznych, ja już po hiszpańsku tłumaczyłam, na razie szydełkowe wzory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna chusta :) Ja tez czesto blokuje zelazkiem z para i bardzo s bie to chwale :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo się cieszę, że ci się spodobała przesyłka. ja też domagam się prezentacji chusty na modelce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chusta jest przepiękna, a na modelce pewnie jeszcze lepiej wygląda. Pokażesz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Też czekam na chustę na modelce.

    OdpowiedzUsuń