poniedziałek, 22 grudnia 2014

Ozdoby choinkowe

Post z ozdobami miał się pokazać w ramach środowej zabawy z Maknetą, ale złośliwość rzeczy martwych uśmierciła mi dysk twardy i dopiero w piątek odzyskałam dostęp do neta. Ilość ozdób nie powala na kolana, ale nawet z tego jestem ogromnie dumna. Wzory pochodzą z "Diana robótki extra. Szydełkowe ozdoby choinkowe" nr 6 2014. Opis do granatowej pochodzi z tej strony



Ta trafiła zaraz po zrobieniu zdjęcia do ponownego usztywnienia


A tak prezentuje się moja pierwsza choinka

Jest to ostatni post przed świętami więc:
Niech najbliższe Święta Bożego Narodzenia i Wigilijny wieczór, upłyną Wam w szczęściu i radości  przy kolędach  i zapachu świerkowej choinki.






Wywołana do odpowiedzi...

No i zostałam wywołana przez Monikę do odpowiedzi.  Jako, że większość blogów które obserwuję odpowiadała już na pytania nikomu dalej nie będę przekazywała zabawy.


1. Książka papierowa czy elektroniczna?
Zdecydowanie papierowa. W okresie wiosenno - letnim gdy spędzam więcej czasu na dworze sięgam również po audiobooki.

2. Ulubiony film?
Nie ma co ukrywać jestem ogromną fanką S. Kinga - "Zielona Mila"

3. Wymarzona praca?
Księgowa, ale do realizacji tego marzenia jeszcze kawał drogi przede mną.

4. Masz słabość do...?
Czekolady oraz długich pogawędek przez telefon. Najczęściej "wiszę na telefonie" z Moniką oraz z moją mamą.

5. Twoje najpiękniejsze wspomnienie?
hmm...  jeszcze chyba skrywa je przyszłość

6. Jaki masz patent na poprawę humoru?
Wygadać się. Nic nie działa na mnie bardziej kojąco jak przegadanie tematu z bliską osobą.

7. Wymień 3 rzeczy bez których nie potrafisz się obejść.
Po pierwsze i najważniejsze to bez okularów (ewentualnie soczewek) cóż ślepa jestem, a długie przesiadywanie przy książce robótce czy kompie nie służy dobrze moim oczom. Po drugie -  telefon, jak to mówią bez telefonu to jak bez ręki, ale nie widząc na zbyt często sowich Bliskich dobrze jest móc z nimi porozmawiać oraz jak się w zeszłym tygodniu okazało bez komputera (czyżbym była uzależniona :) 

8. Czego się najbardziej boisz?
Nie będę chyba oryginalna mówiąc,  że boję się samotności.

9. Ulubiony miesiąc - uzasadnij swój wybór.
Maj i to nie tylko dlatego, że wtedy mam urodziny. Maj uwielbiam za mnogość kolorów, zapachów i dźwięków. 

10. Jak masz na drugie imię?
Elżbieta

11. Czego najbardziej nie lubisz robić?
Nudzić się, muszę mieć jakieś zajęcie w przeciwnym razie mam wrażenie że czas mi się wlecze i jestem taka rozmemłana.

Dziękuję Monice za zaproszenie do zabawy. 
Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam.

środa, 10 grudnia 2014

WDiC XXVI

W tym roku po raz pierwszy będziemy mieć własną choinkę. Postanowiłam więc że ozdoby choinkowe (poza nielicznymi jakie zostały nam po dziadkach) zrobię na szydełku. Tępo mam iście ślimacze, ale mam nadzieje że przed świętami uda mi się kilka zrobić. Na razie mam jedną gotową, jedną sprutą i jedną mniej prawie gotową. I tu mam pytanie do tych które już robiły szydełkowe bombki, czym usztywniacie swoje prace? A oto moje skromne wypociny

Książkowo u mnie wciąż II  tom "Gry o tron". Dodatkowo dla zmiany klimatu zaczęłam czytać "Na ratunek" Sandry Brown. Z racji że nie idzie mi opisywanie książek przytoczę opis wydawcy:
"Uratować dziewięcioro osieroconych dzieci z kraju, gdzie toczy się wojna domowa - to jedyne, o czym myśli nauczycielka,  Kerry Bishop. Ma trzy dni, aby przedrzeć się z nimi przez dżunglę i zdążyć na samolot, który zabierze ich w bezpieczne miejsce. Gorączkowo szuka kogoś, kto jej w tym pomoże. trafia na Lincolna O'Neala - cenionego amerykańskiego fotoreportera, ale on nie zamierza narażać życia dla innych. Jednak nie ma innego wyboru, jeśli chce ocalić swoją skórę. Rozpoczyna się wyścig z czasem..."   

Pozdrawiam Wszystkich zaglądających.

niedziela, 7 grudnia 2014

Komplet

W środę udało mi się skończyć czerwono biały komplet. W czwartek został przekazany nowej właścicielce i już był nawet używany.  Czapka i komin robione są wg tego wzoru. Komin robiłam jak czapkę do momentu gdy warkoczu krzyżujemy po 2 oczka, potem dwa rzędy prosto i ok 15 rzędów ściągaczem 2x2. Górny ściągacz można wywinąć jak golf. Całość robione podwójną nitką by było cieplutkie i mięciutkie. Ściągacz czapki został dodatkowo zaopatrzony w gumkę by ładnie trzymać się na główce. A oto jak się prezentuje całość.


Włóczka: Alize Happy Baby kolor 56 (trochę ponad 2 motki)
               Alize Happy Baby kolor 62 (ok pół motka)
Druty: 4,0 i 2,75 (ściągacz przy czapce)



Teraz kilka dni odpoczynku od drutów.
Pozdrawiam Wszystkich zaglądających.