środa, 8 października 2014

Wspólne dzierganie i czytanie XXII

Jejku jak ten czas ucieka. Mam wrażenie, że dni uciekają bez mojej wiedzy. 
Po skończeniu chusty mogłam w końcu zabrać się za wykończenie sweterka dla Agatki. Nie wiem czemu nie miałam na niego jakoś natchnienia. Sweterek wyczuł moją niechęć do siebie i spłatał mi wczoraj psikusa. Jak zamykałam oczka przy dekolcie okazało się, że jakimś dziwnym trafem uciekły mi oczka z zamkniętego wcześniej dołu.


 Jakim cudem to się stało nie mam pojęcia. Skończyło się na pruciu  i korygowaniu kilku rzędów. Dziś wykończyłam plisy boczne i zostało mi już tylko pochować nitki, przyszyć guziki i wyprać. A tak się prezentuje:

Książki wciąż te same, choć małymi krokami zbliżam się ku końcowi więc mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie już coś nowego na tapecie.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuję za każde pozostawione słówko.  

13 komentarzy:

  1. Piękny sweterek! I wzór jaki ładny! U mnie też czytanie idzie ostatnio wolniej, ale co tam! Grunt, że do przodu :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejne cudo! Piękny sweterek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Złośliwość rzeczy martwych potrafi dać w kość! Ale za to efekt Twojej pracy robi wrażenie - sweterek jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. No jestem z ciebie dumna :D wyszedł pięknie! Teraz już tylko coś nowego na druty wrzucić ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek śliczny... Czas na kolejną robótkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. O to ci psikusa sprawił. Dobrze, że dałaś radę go uratować. Gotowy sweterek bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Złośliwość Rzeczy Martwych :) Sweterek piękny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Koszmar.. jak ja nie lubię pruć ażury... a tu taki pech. Ale najważniejsze, że udało Ci się sweterek naprawić i teraz cieszy nową właścicielkę :-) Piękny kolor i śliczny wzór.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. wzór śliczny, sweterek tez cudny

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny sweterek, bardzo dziewczęcy i to nie tylko, ze względu na kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może i z problemami, ale najważniejsze, że udało się skończyć sweterek!

    OdpowiedzUsuń