czwartek, 18 września 2014

Wspólne dzierganie i czytanie XX

Środowe czytanie i dzierganie znów wypadło mi w czwartek.

Na drutach ciągle chusta,z każdym rządkiem jest coraz więcej oczek i coraz wolniejszy przyrost.
Poza drutami sezon przetwórczy nadal trwa, w domku ładnie pachnie odparowującymi pomidorami i marmoladką z jabłek.
Z przykrością stwierdzam, że książka wciąż ta sama, ale po 8 h spędzonych w pracy przed komputerem jakoś tak ciężko siąść do ebooka. Żeby tak całkiem nie odstawić jej w kąt założyłam sobie, że będę czytać chociaż po 1 rozdział dziennie.  

Tak się prezentowała chusta wczoraj po południu.

Pozdrawiam Wszystkich zaglądających. 

9 komentarzy:

  1. Cię rozumiem. Po kilku godzinach pracy przy kompie ledwo widzę. A w domu robię powidła śliwkowe, pięknie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przerzuć się na papierowe książki ;) A chusta przyrośnie szybko, mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze, że wszystko idzie do przodu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pogadaj z zapalonymi informatykami o pracy przy komputerze :P myślę, że usłyszysz zgoła inną opinię :)
    Chusta coraz zpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba czytanie książek papierowych nie męczy tak wzroku. Poza tym lubię przewracać karki, używać ładnych zakładek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne kolorki, mnie coś ostatnio ciągnie do niebieskiego: ) chyba się rozejrze za nowymi motkami: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Pisałam to już wcześniej, ale się powtórzę ;) świetnie układają się kolory w Twojej chuście, czekam na finisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kolorki. Nie mogę się doczekać efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zestawienie kolorystyczne, będzie z niej ślicznotka :)

    OdpowiedzUsuń