środa, 10 września 2014

Wspólne dzierganie i czytanie XIX

W zeszłym tygodniu znowu nie udało mi się dołączyć do zabawy, ale to nie znaczy że nic się u mnie nie działo. "Odgruzowałam" moją kochaną maszynę emerytkę i zabrałam się za skracanie kupionych zasłon. A że pech mnie przy tym nie opuszczał to zadanie które osobie o moich "umiejętnościach" krawieckich przeciągnęło się na 3 popołudnia.

A tak prezentuje się moja emerytka w akcji


Druty w ręce wzięłam dopiero w niedzielę i staram się przerabiać 1 motyw dziennie. Stan chusty na dziś


Książka ciągle niestety ta sama, nie mam kiedy do niej porządnie przysiąść. Jedyne co czytałam to Wasze posty z zeszłego tygodnia.  Muszę przyznać, że całkiem sporo się ich zebrało.

Dziękuję za Wszystkie cudowne słowa zostawione pod poprzednim postem. Ogromną radość sprawia mi czytanie waszych komentarzy.

Pozdrawiam Wszystkich zaglądających.


14 komentarzy:

  1. Te łuczniki czasami lepiej szyją niż je o wiek młodsze siostry:) na takiej uczyłam się szyć i do dziś mi szkoda, że mama się jej pozbyła:) a chusta zapowiada się rewelacyjnie,może podpowiedź gdzie można znaleźć wzór?
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszyna jest rewelacyjna i jedynym drobnym mankamentem jest to że ma tylko jeden ścieg, wzór znalazłam kiedyś na blogu Maknety jak znajdę link to podrzucę w następnym poście. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ładne kolorki w tej chuście, ale fiolet będzie ładniejszy na pewno ;)
    Ja też mam Łucznika tylko trochę nowszego, ale też się muszę za robotę wziąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę powiadasz :) fiolet leży i kusi:)

      Usuń
  3. Kolory chusty są piekne niczym tęcza w zimnych kolorach, a jednak budująca optymizm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne kolory tej włóczki równie chętnie przetestuję :)

      Usuń
  4. Super kolory, chusta na pewno będzie śliczna :)) Fajnie, że emerytka jeszcze daje radę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Emerytka śmiga lepiej niż niejedna młódka

      Usuń
  5. Chusta prezentuje się coraz piękniej z każdą kolejną odsłoną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie się kolory na chuście układają, faktycznie taka trochę zimowa w kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powtórzę Olabogę - kolory ułożyły się bardzo fajnie. A skracanie zasłon też mam w planach... leżą od 3 tygodni....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Gdyby nie to że nie miałam innych do powieszenia to by też poleżały trochę

      Usuń