środa, 2 kwietnia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie cz. IV


Dziś środa więc pora na post z serii wspólnego dziergania i czytania. Ciągle wyszywam Madame Butterfly. Pracy przybywa z dnia na dzień i mam nadzieję, że do przyszłego tygodnia skończę. 

Jeżeli chodzi o książkę, to w tym tygodniu czytam "Dziecioodporna" E. Giffin.  
Kilka słów o książce: "Prowokująca historia małżeńska. Claudia i Ben nie chcą mieć dzieci, wolą robić karierę, podróżować, korzystać z życia. Do czasu... Pewnego dnia Ben oświadcza, że pragnie dziecka. Claudia nie zamierza zostać matką. Jak potoczą się ich losy? Czy ich małżeństwo wytrzyma tę próbę?"

Książka w bardzo fajny sposób napisana i czytanie jej sprawia ogromną przyjemność.



Pozdrawiam Wszystkich zaglądających.




20 komentarzy:

  1. Madame faktycznie rosnie w oczach :) Książkę czytałam ale zupełnie nie została mi w pamięci. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, faktycznie teraz do niej przysiadłam i z każdą godziną krzyżyków przybywa. Strach pomyśleć że zaczęłam ją w lipcu 2013.

      Usuń
  2. Jeszcze troszkę poczeka sweterek... no ale warto bo krzyżyki piękne... :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seterek ciągle w kłębku ukryty. Obawiam się, że gdy nabiorę oczka to krzyżyki pójdą w odstawkę.

      Usuń
  3. Madame piękna! Super tempo, mi tak wolno idzie z krzyżykami :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny haft, szybko przybywa. Pozazdrościć ;)
    Autorki prezentowanej książki nie znam, nie czytałam żadnej jej powieści, choć to popularna autorka i sporo recenzji na temat jej książek. Może uda mi się coś przeczytać? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Super Madame :) Bardzo mi się ta seria obrazków podoba, ale chyba zostanie w sferze marzeń, jakoś mnie do samodzielnego krzyżykowania nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzialam wiele zdjec z tym haftem u roznych rekodzielniczek i nie ma sie co dziwic, bo ladny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny i bardzo przyjemnie się go wyszywa, w planach mam wyszycie wszystkich madame, ale kiedy zrealizuję te plany hmm nie wiem :)

      Usuń
  7. haft super, jakze chcialabym umiec haftowac. Temat książki intrygujuący. I chyba na czasie, bo niektore pary tak własnie myslą. no coż każdy ma prawo wyboru. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te krzyżyki, już bliżej jak dalej :) Tej autorki przeczytałam "Coś niebieskiego" ale nie sprawiła, że chciałam sięgnąć po kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) "Coś niebieskiego" i dwie inne czekają na swoją kolej, zobaczymy jakie wrażenia po sobie pozostawią.

      Usuń
  9. Ale ładna ta motylkowa dama :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do końca bliżej jak dalej:) Czekam z niecierpliwością na finisz, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW! Ale cudo ten haft! Wspaniały!

    OdpowiedzUsuń