środa, 30 kwietnia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie cz. VIII

Ledwo bawełna zeszła z drutów, a  znów wróciłam do zaczętego przed świętami sweterka. Pierwszy  z rękawów powoli przybywa.

Jeżeli chodzi o książkę to w tym tygodniu znów czytam Emily Giffin. Tym razem wybór padł na "Coś pożyczonego". Książki tej autorki czyta się lekko i z przyjemnością.

Kilka słów o książce: "Przyjaźń, miłość, zdrada. Po przyjęciu z okazji trzydziestych urodzin Rachel budzi się u boku narzeczonego najlepszej przyjaciółki Darcy. Chce o tym jak najszybciej zapomnieć ale ... zakochuje się. Co wybierze Rachel: miłość czy przyjaźń?" 


Pozdrawiam wszystkich zaglądających.

16 komentarzy:

  1. A ja mam w domu jeszcze najnowszą książeczkę tej autorki :) podzielę się jak mi się uda ją skończyć :) a sweterka już się doczekać nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie sięgnę i po następną książkę, a sweterek powoli się robi dalej :)

      Usuń
  2. Rękawa już całkiem dużo :) Jestem ciekawa, jak będzie się prezentował ten ładny wzorek na skończonym swetrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) postaram się jak najszybciej skończyć sweterek

      Usuń
  3. Widze, ze ta autorka jest popularna mocno :) Calkiem sprawnie idzie Ci ten rekaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie i szybko czyta się książki tej autorki.

      Usuń
  4. Niespokojnie czekam na finał swetra, bo wzór jest śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) mam nadzieje że niedługo uda mi się go skończyć.

      Usuń
  5. No i zapowiada się kolejny piękny sweterek:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam za dzierganie w kawałkach. Ja sobie nie wyobrażam dziergać inaczej niż od góry, żeby nie musieć niczego zszywać. Wzorek bardzo fajnie wygląda, czekam na finał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zszywania też nie lubię, ale gotowe opisy z gazetek przeważnie są rozpisane na poszczególne elementy.

      Usuń
  7. Mogę dziergać w kawałkach, tylko potem to zszywanie. Tym razem robię w jednym kawałku. Pierwszy raz. Może ja poczytam coś Emily Giffin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zszywania też nie lubię, ale niestety inaczej nie da rady :) Polecam czyta się naprawdę fajnie :)

      Usuń
  8. Świetna Ci wyszła bluzeczka z poprzedniego wpisu, bardzo mi sie podoba. Sweterkowi kibicuję bardzo bo zarówno wzór jak i kolor są świetne. Książkę czytałam dawno, bardzo przyjemna lektura.Serdeczności

    OdpowiedzUsuń