wtorek, 8 kwietnia 2014

Madame Butterfly

Udało mi się skończyć Madame Butterfly. Strach pomyśleć, że zaczęłam ją wyszywać w lipcu ubiegłego roku. Musiała trochę poleżeć i nabrać "mocy urzędowej" by doczekać się końca. 
Wyszywałam ją muliną Ariadna.  

Całość prezentuje się tak:

I jeszcze kilka szczegółów:







Pozdrawiam wszystkich zaglądających.


3 komentarze:

  1. Poduszeczki będą piękne :] tylko nie wiem czy wygodne z tymi koralikami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście Madame z koralikami są bodajże 2 więc na pozostałych będzie można się wygodnie wylegiwać :)

      Usuń
  2. Piękny haft, a koraliki to dla jogginów ;)

    OdpowiedzUsuń