sobota, 15 lutego 2014

Koc "Wanda"

Dziś nadrabiam zaległości. Koc miał być początkowo kocykiem do wózka dla bratanicy, ale dzidzia wywinęła psikusa i po urodzeniu okazała się bratankiem. Bardzo nie lubię pruć więc na życzenie siostry zrobiłam większy. Koc ma wymiary 110 x 155 cm. Wzór pochodzi z blogu u Antoniny

druty: KP 4,0 
włóczka 100 % anilana (wykorzystuję domowe zapasy)
zużycie: całość waży 83 dkg



Początkowo koc miał być cały różowy, ale po pewnym czasie róż zaczął mnie nudzić i powodował ból oczu więc dla urozmaicenia dodałam trochę bieli. Efekt końcowy bardzo mi się podoba, choć różu nie lubię :)

Przybliżenie wzoru

 Jako, że nie lubię siedzieć bezczynnie to w drodze na 1 listopada (tępo do pokazywania prac mam szybkie :)) powstał szalik.

włóczka: Boutique Sashay metallic
szydełko: 5.0

 


Pozdrawiam wszystkich zaglądających oraz dziękuję za każde miłe słowo pozostawione tutaj.



3 komentarze:

  1. Róż różowi nie równy, ja też generalnie za nim nie przepadam, ale jak jest zapotrzebowanie, a swoją drogą dzidzia wywinęła Wam niezły numer:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow - rewelacyjny koc ! Piękny róż.
    Boa śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. I właśnie z bielą kocyk piękniejszy

    OdpowiedzUsuń